Co się zmieniło?

W ciągu ostatnich dwudziestu lat sytuacja osób ze szczególnymi potrzebami w Polsce bardzo się zmieniła. Przyczynił się do tego wzrost świadomości, rozwój technologiczny, a więc pojawienie się wielu urządzeń ułatwiających funkcjonowanie, i wreszcie uregulowania prawne: z ustawą z 2019 roku o zapewnieniu dostępności na czele. W instytucjach pojawili się koordynatorzy dostępności. Większość z nich bardzo poważnie odnosi się do swojej pracy, a widząc jej efekty stała się  nie tylko strażnikami zasad, ale też entuzjastami dostępności i uniwersalnego, a więc dostosowanego dla wszystkich  projektowania rozwiązań architektonicznych, produktów i usług. Widać bowiem,  że to, co pomaga osobom z niepełnosprawnościami: brak progów, windy, czytelne oznaczenia, proste opisy, specjalistyczny sprzęt, czytelna i wygodna w użyciu strona internetowa, ułatwia także życie całej reszcie użytkowników. W wyniku podejmowanych w ostatnich latach inwestycji polskie instytucje kultury, w tym biblioteki, są w sensie technicznym gotowe na przyjęcie osób ze szczególnymi potrzebami. A jeśli niektóre jeszcze nie są, mają tego świadomość i usiłują coś w tym kierunku zmienić. Wymuszają to przepisy i formularze wniosków o rozmaite dotacje, których obowiązkowym punktem jest wykazanie się spełnianiem kryterium dostępności. Słowo „dostępność” utożsamiana jest głównie z dostępnością architektoniczną, komunikacyjna i cyfrową. Ale temat jest znacznie szerszy.